#christmastime

Tak! To juz naprawdę nie długo. Nie mogę uwierzyć, ze to już niebawem. Również z tej okazji chciałam Napisać, jak u mnie wyglądają święta i przygotowania do nich.

Zacznijmy od tego, kiedy kupujemy prezenty... U mnie w domu prezenty, zaczynamy kupować, juz na poczatku grudnia. Tak, tak wcześnie. No wiadomo, ze jeżeli zamawiamy cos to musi to do nas dojść przed świętami:). Jeśli chodzi o sam przebieg świat, u nas Wigilia zaczyna się o godz. 18, gdy wszyscy wrócą juz z pracy. Po wieczerzy wiadomo przychodzi Mikołaj🎅🏻. Zostawia prezenty w rozmaitych miejscach. Raz zapukał do drzwi, a nałożył tyle prezentów, ze mogłam otworzyć drzwi😂. Innym razem, jakimś dziwnym trafem znalazły się w wannie😂😂. Ma on pomysły.😉 Wiekszosc z nas, czyli ci dorosli i ja, oprocz wujka, ktory pilnuje naszych maluszkow, idziemy na pasterkę. Przez następne dni, są spacery po kilka kilometrów by spalić, te kalorie, wiec nie dziwcie się ze po świętach będę dalej szczupła. No to tyle. Buzka

Komentarze

Popularne posty z tego bloga