#Underneath the Christmas tree
Jak mija świąteczny czas? U mnie znalazła się chwila by napisać o prezentach jakie otrzymalam w tym roku.

A więc tak.... Pierwszym z prezentów, oraz tym najlepszym jest torebka ( zdjęcia będą pod opisem prezentu) . Dostalam ja od dziadków. KOCHAM WAS! <3 Uznalam ze w poniedziałek mogę iść juz do szkoły.!!?!!?
Kolejna rzecz to ciuchy.... Bluzka, z takim fajnym materiałem, w dotyku podobny do aksamitu. Kolor szary, przypominający mazy ołówkiem. Ma w kilkunastu językach napisane "Kocham Cię". Mam ja nawet teraz na sobie (taka słodka) ;)
Kolejnym ciuszkiem jest spódnica tzw. piankowa. Jeśli ktoś zna nazwę 'Z klosza' to właśnie o taką spódnice chodzi. Co jest w niej najlepsze? Ze ze mnie nie spada. Jestem na tyle szczupła (jako wada) , ze większość spódnic porostu ze mnie spada.
Kolejna rzecz to bluza. W kolorze szarym , z królikiem. Jest starasznie duża. Spodzoewam sie ze będzie na mnie wisieć. Trudno sie mówi. Ciuszki ogólnie dostałam od rodziców. Większość (a nawet chyba wszystkie) były kupowane, w listopadzie, kiedy moje mama była u brata w Warszawie. Nie widzę tu ciuchow ze Szczytna, czyli miejsca gdzie na codzien przebywa moja mama.
No i jeszcze słodycze. No zdjęć chyba nie muszę dawać. Ten post zostanie napewno jeszcze raz bądź dwa zaktualizowany, ze wzgledu, ze jeszcze wujek z ciocią i drudzy jeszcze nie dotarli do nas. Haha. No tak... Normalka, kiedyś musieli pojechać na Wigilię do teściów , i do tesciowych.... Bye!!!
No tak!! (Aktualizacja 1) !
Dostalam ciuchy kolejne! Zapomniałam wcześniej dodać ze dostalam perfumy z la Rive. Juz zdrapalam naklejke , bo była z Frozenu. No zdjęcia nie chce mi się robić zdjęcia. W każdym razie. Dostalam jeszcze 2 bluzki : białą z napisem "magic chic" I bez napisu granat, w jakiś wzór, którego nie mogę określić. Dostalam jeszcze spodnie , no wiadomo jak jeansy wyglądają. O! I jeszcze mi się przypominało. Kolczyki - nie umiem opisać to dam zdjęcie..
(Aktualizacja 2)
Zdjęć nie będę do tej aktualizacji robić, ze wzgledu na to, ze jedna część prezentow zdjadlam ( Milka oreo😍) . a jak stowa wygląda chyba każdy wie. Wujek, powiedział, ze mam sobie za to cos kupić. Lecz ja zrobię inaczej. Jak zapewne wiecie , mój cel na przyszły rok, to pojechać na warsztaty językowe w Londynie. Od drugiego wujka (dalszą rodzina) w ramach swiat.... Podczas ferii Zimowych, wyjezdzam na półtora tygodnia do Nowego Yorku. Jestem podekscytowana , i napewno po zakończeniu podróży opisze wam to





Komentarze
Prześlij komentarz
Każdy komentarz to mały schodek do sukcesu! Długi czy krótki nie ważne! Każdy daje motywacje!!